Reklama w komunikacji miejskiej? Reklama offline

Reklama stacjonarna to przeżytek. Kto dzisiaj sięga po gazetę, kto czyta ulotki, zapyta niejeden młody człowiek, żeby nie powiedzieć internauta. Jednak reklama w internecie, chociaż specyficzna, tańsza i o szerokim zakresie, nie jest w stanie spełnić wszystkich założeń tradycyjnej reklamy, realizującej swoje zadania od ponad stu lat. Media wykorzystywane do reklamy stacjonarnej, jak prasa radio czy telewizja, trafiają do takiego kręgu odbiorców, do którego nie dociera internet. Nie jest to kwestia zasięgu czy emisji fal, po prostu jest znaczna część społeczeństwa, która nie ma nawyku sięgania po wszystko do sieci, upewniania się co piszczy w internecie.

Reklama offline sięga do sprawdzonych źródeł.

Reklama w komunikacji miejskiej?

To nie tylko reklama stacjonarna w postaci banerów, bilboardów, ale także wynajem powierzchni reklamowej na budynkach, przestrzeniach miejskich, specjalnie do tego celu przeznaczonych, jak reklama na przystankach. To wreszcie reklama na pojazdach, graficzne ekspozycje w centrach handlowych, plakaty. To także atrakcyjne gadżety dla konsumentów, dostępne w formie gratisów, jak: kalendarze książkowe, teczki ofertowe, pendrive’y, reklamówki, koszulki, torby, kubki, długopisy bądź kupowane na zamówienie. Bez takiej otoczki reklamowej przekaz o firmie i wizerunek byłby niepełny. Głównym celem takich działań jest wzrost rozpoznawalności i sprzedaży produktów firmy. Aktywny kanał reklamowy, jakim jest internet nie zapełni luki, jaką wypełniają tradycyjne formy reklamy. Tworzenie różnych form w przestrzeni sieci, nie zastąpi reklamy ulicznej, czy drobiazgu dodawanego gratis klientom do zakupów.

Te dwie formy muszą się uzupełniać z wielu względów. Różnych targetów do jakich docierają, różnych kosztów i kanałów dystrybucji. Zależnie od rodzaju produkowanych towarów punkt ciężkości powinien być zlokalizowany w sieci, albo na reklamie stacjonarnej. Chcąc trafić do klienta starszego wiekiem należy posługiwać się materiałami dla niego zrozumiałymi i wykorzystywać to, do czego jest przyzwyczajony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *